World Press Photo

Kupuję fajki na statoilu przy Puławskiej. Z reguły laki strajki biorę, wersja eko, za to te mocne, czerwone. Coś dla greenpeace, coś w płuco, jasna sprawa. Pani Jola z nocnej zmiany zaskakuje mnie pytaniem:

– Ale konkretnie, które pan chce? – pyta.

– No te, co zawsze – dziwię się. Od ponad pół roku co noc tu jestem, przecież mnie zna, wie co jem, piję i palę, lepiej niż moja ex. Lepiej kaptur zdejmę, rozpozna mnie pani Jola. I elegancko będzie. – Laki strajki, czerwone, w szarej ramce. Te co zawsze, pani Jolu. – mówię powoli, może zmęczona. Kto, by nie był o drugiej nad ranem.

–  Tak, tak, wiem które, tylko że nową dostawę mamy i są obrazki na paczkach. Więc pytam klientów, z czym wolą. Z rakiem, uciętym palcem czy z miękkim fiutkiem. Raka z reguły biorą. To mężczyźni. Kobiety raczej miękkie fiutki. Ucięty palec słabo schodzi – mówi pani Jola. – To dać te z rakiem?

Łapię, o co chodzi. To nie pani Jola zmęczona, raczej ja, widać. Nowa dyrektywa unijna, ramki szlugów  muszą mieć kolorowe zdjęcio-zniechęcacze, na 1/3 powierzchni, zamiast kolorowego logo. Na drugiej 1/3 napis jaki to dym jest niedobry, na czarnym tle, a jak. Na logo zostaje ostatnia część ramki, ta na samym dole. Żeby naród się przestraszył, jeszcze więcej z kontrabandy od ruskich kupował, generalnie żył dłużej, bogaciej, a co. Od marca, tak ma być, na wszystkich. Widać koncern BAT wyprzedził dyrektywę*.

– Pani pokaże te zdjęcia – mówię ja, świadomy klient – coś wybiorę.

Wykłada paczki papierosów na ladzie. Przede mną feeria barw, jak u Chagalla. I trochę jak w mięsnym przy hali Mirowskiej. Różniaste wycięte części ciała kontrastują ze zgniłym beżem wampirzych zębów, wyżartych przez  nikotynę. Jak dobrze, że w porę wymieniłeś zęby, Paweł, myślę. Ni chuja, nikotyna nie wygra z kompozytem. Ludzka myśl techniczna tu akurat zwycięża, moje błyszczą jak w reklamie kolgejt. Fascynuje mnie dziura po trachektomii, zniszczony gość na zdjęciu pali szluga, a dym…. wylatuje mu nie z nosa a ze środka szyi. No kozak.

Waham się, w końcu trudno zdecydować. Wszystkie obrazki przepyszne, i w formie, i w przekazie. Weź tu wybierz, Paweł. Może czarniste płuca? Taki dark noir będzie. Jednak nie, za zapomnianym grillem w boże ciało jakoś nie tęsknię. Naprawdę, ciężki wybór. Typ za mną, w kolejce do kasy, ponagla:

– Kolego, kurwa decyduj się. Tu nie wystawa w Zachęcie. Browara muszę kupić, spieszy mi się.

Wybieram lajtową wersję. Taką scenkę obyczajową biorę. W niej, na obrazku,  młodociany tatuś-sadysta, obcięty na presleja napierdala dymem dzieciakowi w oczy, tak z bliska. Dzieciak się krzywi, wolałby pewnie jakąś zupkę, grzechotkę, chuj wie co. Tatuś za to ma wyraźną satysfakcję, waląc dymem prosto w oczy małego, przynajmniej tu się zrewanżuje. Za tę niezałożoną gumę – ale na pewno bezpieczny dzień? – czy za inny wypadek przy pracy. Za wszystkie poranne pobudki, kolki żołądkowe, zgniły smród w pielusze. Za sto straconych wieczorów z kumplami, albo przy plejstejszyn. Rewanżuje się tym dymem, jak nic.

 

Płacę za szlugi, wychodzę przed stację. Głęboko zaciągam się dymem. Trochę szkoda mi dzieciaka, na zdjęciu, a trochę nie. Aktorstwo ma swoją cenę w końcu. Faceta, co dmucha, za to rozumiem.

Papieros smakuje doskonale.

_____________

* Kolesie z marketingu BAT bezbłędnie wyczuli rynek. Wrzucili te obrazki wcześniej, niż filip moris. Takie zdjęcia na ramkach, w Polsce, gdzie ‚Chirurdzy’ biją oglądalnością ‚Urbi-et-orbi’? Przepiękna sprawa. Zaraz dzieciaki w podstawówce zaczną kolekcjonować, jak kiedyś obrazki samochodów z gum turbo. Dam trzy raki, za jedno płuco. Plus małego fiutka dorzucę. Fantastyczna sprawa.

 

 

 

 

 

3 thoughts on “World Press Photo”

  1. Leopola says:

    :))))))) hahaha umrę!

    1. mm
      Paweł Grott says:

      Też tak miałem, jak zobaczyłem tego tatusia na zdjęciu paczki.

      Proszę nie umierać, będzie więcej.

      Pozdrawiam ciepło,
      Paweł Grott

  2. Agata Bloch says:

    „Jak dobrze, że w porę wymieniłeś zęby, Paweł, myślę. Ni chuja, nikotyna nie wygra z kompozytem. Ludzka myśl techniczna tu akurat zwycięża, moje błyszczą jak w reklamie kolgejt.” padłam 😂😂😂

Dodaj komentarz

Play
Play
Play
Arrow
Arrow
Slider