Archiwa tagu: warszawa

foto: Paweł Grott

Warszawski

  Upalna niedziela. Papież Franciszek właśnie wylatuje drim-drim lajnerem do Rzymu, w podkrakowskich Balicach. Trzysta kilometrów dalej na północ ja wyruszam w miasto, przede mną całonocne jeżdżenie. Noc dopiero za kilka godzin, na razie nadal gorący letni wieczór w moim mieście. Warszawa paruje nasłoneczniona. Na termometrze ponad 30 stopni, mimo że słońce już schowane

foto: Paweł Grott

Życie na Mirowie

  W sumie dość proste jest, to życie na Mirowie. Jak droga spod klatki schodowej, do nocnego. Stałą ekipę, towarzystwo zawsze mijasz po drodze, jak siedzą na przyrdzewiałych barierkach, co chronią nieistniejące trawniki. Szanuj zieleń, boś nie jeleń. Sączą tanie browary, gadają o życiu. Czy to noc, czy dzień. Czy słońce, czy słota.

foto: Paweł Frott

Ciocia Irenka

  Ciocia Irenka sypie kawałami jak z rękawa, od samego wejścia do auta. O czym zresztą lojalnie uprzedza, chwilę potem jak brodaty gość, zamawiający kurs Jędrzej, podprowadza ją do astry, pomaga wsiąść na tylny fotel. Bo jest mocno leciwa, trzeba jej pomóc. – Niech pan zawiezie ciocię Irenkę bezpiecznie do domu, panie

Foto: Max Pavlenko/war-saw.pl

Kusicielka

  Czekam na Kamilę na Gocławiu. Jest kilkanaście minut po drugiej w nocy, w środku tygodnia. Blokowisko uśpione, nieliczne żółte prostokąty okien, chaotycznie rozrzucone wśród dziesiątek czarnych, bez żadnej reguły.  W czteropiętrowcu przede mną, tam gdzie adres odbioru, tylko jedno okno żółte, na drugim piętrze. Odgłosy melanżu dobiegają mnie stamtąd, gdy wychodzę z meganki

Foto: Paweł Grott

Dziewczyna człowieka z mokradeł

  Część druga. W poprzednim odcinku. Flashback: Końcówka lata. Przedranek. Siekierki. Fajnie. Zlecenie. Benek. Jadę. Asfalt. Koniec asfaltu. Szutr. Koniec szutru. Bagna nad Wisłą. Niefajnie. Postać. Freddie Hakoręki. Strach. Jednak Benek. Ulga. Całość tutaj: Strach. Człowiek z mokradeł ______________________ – Moją dziewczynę muszę znaleźć. Ta kurwa zaginęła. –

Arrow
Arrow
Slider